Moja przygoda z łowieniem ryb zaczęła się ponad 30 lat temu. Co roku setki godzin spędzonych na naszych szczecińskich wodach dawały mi mnóstwo przyjemności i sporo pięknych ryb. Można by powiedzieć, że poświęciłem większość życia na łowienie ryb. Długo łowiłem w „tajemnicy” przed innymi, aż nastała era Internetu. Jakiś czas się broniłem przed pokazywaniem ryb, które łowiłem. Sam, gdzieś z ciekawością podglądałem wędkarzy, którzy wrzucali zdjęcia z pięknymi rybami, ale nie miałem odwagi, żeby to robić. W końcu spróbowałem. Zacząłem rozwijać swoje media społecznościowe, potem poznałem chłopaków z Catfish Szczecin i jakoś to poszło. Pokochałem łowić sumy. Myślę, że wyniki miałem całkiem dobre. Sporo ryb powyżej 2m na polskich wodach można uznać za sukces. Łatwo nigdy nie było, ale jestem uparty i cierpliwy.
Potem nastąpiły kolejne zmiany. Dzięki mojemu kompanowi od łowienia sumów Michałowi poznałem Jakuba Vagnera, człowiek legenda jeśli chodzi o łowienie sumów , jeden z najlepszych wędkarzy na świecie zaprosił mnie do swojego teamu. Dla mnie to duże wyróżnienie móc reprezentować tego człowieka. W międzyczasie udało się zwyciężyć w bardzo dużych zawodach sumowych wraz z Michałem i Arturem, także to wszystko co działo się i dzieje w moim życiu wędkarskim, a w szczególności sumowym pozwoliło mi mieć czyste sumienie, aby być przewodnikiem wędkarskim i móc przekazywać zdobytą wiedzę. Teoria, którą nabyłem na studiach rybackich to jedno, ale doświadczenie zdobyte na wodzie to coś co po prostu trzeba przeżyć. Mam nadzieję, że przede mną i Wami wiele pięknych chwil nad wodą. Do zobaczenia